Jakie telefony Wam sie podobają?

Ludzie co wy gadacie????????? najlepszy jest sony ericsson. Nokia do dupy animacja i lipne wyświetlacze, myli formaty plików (format jest mp3 a nokia widzi go jako wmv i dzwonek jak można się domyślić nie chodzi)), siemens bateria i nie wiem jak w nowych modelach ale stare się same wyłączały. Plusem siemensa jest możliwość wysyłania gier i aplikacji. samsung nie odczytuje wszystkiego (np. mp3 z sony k300i chodzi na noki a ten sam plik nie chodzi na samsungu SGH-D500). Znam bardzo ludzi któży mają sony ericssony i nie mieli z nimi żadnych problemów.... Jak ktoś będzie kupowac fona niech nie kupuje shitu typu nokia czy samsung, a już na pewno nie alcatel , tylko ładnego pożądnego SE POLECAM!!

 

Wszystko dla Sony Ericsson



Sony Ericsson: GRy, driver-y,Java dodatki,tapety,Animacje,Tematy,Melodie

dla modeli :
J210i J300i J6 K300i
K600i K700i K750 P800
P900 R250s R310s R320s
R380s R520m R600 S700i
S868 SH888 T100-T105 T10s
T18s T200 T20s T230
T28 T29 T300 T310
T39m T600 T610 T630
T65s T66m T68i W550i
W800i W800i_Addon Z200 Z5
Z520i Z600 Z800i

Zareklamuj nas!

[center]Banner
v1.[img]http://soniaki.pl/banner.gif[/img]

v2.[img]http://soniaki.pl/bannerr.gif[/img]

v1.Kod:<a href="http://soniaki.pl" title="Forum Sony Ericsson"><img src="http://soniaki.pl/banner.gif" border="0"></a>

v2.Kod:<a href="http://soniaki.pl" title="Forum Sony Ericsson"><img src="http://soniaki.pl/bannerr.gif" border="0"></a>

Button
[img]http://soniaki.pl/button.gif[/img]

Kod:<a href="http://soniaki.pl" title="Forum Sony Ericsson"><img src="http://soniaki.pl/button.gif" border="0"></a>

Link
[url=http://soniaki.pl]Forum Sony Ericsson[/url]

Kod:<a href="http://soniaki.pl" title="Forum o Sony Ericsson Sony Ericsson - Soniaki.pl Wszystko za free: Dzwonki polifoniczne, mp3, Tapety, Wygaszacze animacje, Gry JAVA, Motywy, Filmy 3GP, Aplikacje na K750i, K510i, K310i, K300i, K700i, K800, K790, K550 K600 K610 Z710 K850 W300 W600 W700 W800 W810"><b>Forum Sony Ericsson</b></a>

[/center]

Je?li wykona?e?/a? jakie? prace mo?esz podes?a? mi na PW. Najlepsze prace zostan? nagrodzone.

Sony ericsson K300i

Poprosze o linki do darmowych rzeczy do Sony ericssona K300i do pobrania na kompa jakies dzwonki motywy animacje itp ale zeby mozna sciagnac na kompa i przez kabelek na telefon

 

TEST SAGEM MY-X7

TEST SAGEM MY-X7:

Witam wszystkich.Zamierzałem to zrobić już od jakiegoś czasu,chodzi o szczegółowy test mojego wybajerzonego,kosmicznego telefonu Sagem myX7.Posiadam go od 4 miesięcy więc wiem o nim już sporo,a właściwie to prawie wszystko:).

I coś jeszcze:sorki za brak fotek:(.Tu znajdziecie szczegółowe dane telefonu i zdjęcia:
http://telepolis.pl/telefony.php?id=298

Opis ogólny:
Telefon ten został wypuszczony na rynek w połowie roku 2004 jako następca modelu myX6 i telefon ze średniej półki cenowej,nie jest to więc już nowa konstrukcja,co nie znaczy,że odbiega znacznie od nowych telefonów.Był to pierwszy telefon francuskiego producenta wyposażony w kamerę video.Pomimo świetnych (jak na tamte czasy) parametrów tzn.wielu bajerów (np.ekran TFT,łącza IRDA,aparatu VGA z kamerą itp.),zachęcającego wyglądu,stosunkowo niskiej ceny i obecności w ofertach operatorów oraz sklepów z elektroniką telefonik nie zdobył zbyt dużej popularności.Działo się tak głównie dlatego,że telefony marki Sagem miały wtedy raczej złą opinię (i do dzis mają-moim zdaniem niezasłużenie)-ludzie pamiętali jeszcze awaryjne,skomplikowane w obsłudze i mało wybajerzone (ale tanie) telefony dawniej wypuszczane przez tą firmę.Przyznam,że X7 podobał mi się jeszcze dłuuugo przed jego zakupem i to nie tylko jeśli chodzi o wygląd,ale i parametry i stosunek bajerów do ceny (który w tym telefonie jest prawie idealny).
Pierwsze wrażenie po zetknięciu z telefonem jest dobre-uwagę zwraca wielki,wyraźny wyswietlacz , ciekawie wyglądająca klawiatura i zasłonka na obiektyw aparatu z tyłu.Wrażenie może psuć tu tylko grubość telefonu-ma on 19 mm grubości,a więc dziś,gdy modne są telefony płaskie,mające po 11-13mm grubości jest to za dużo.Dla niektórych "siódemka" może wydawać się za ciężka (106g)-mi waga tej komórki nie przeszkadza,przynajmniej nie zapominam,że mam telefon w kieszeni:) (dla porównania gdy miałem motorolę c550 /80g wagi/ ciągle musiałem sprawdzać,czy mi nie wypadła ,bo nieczułem jej w kieszeni).

Ogólne parametry:
Zakresy:GSM 900/1800/1900
Wiadomości:SMS,MMS,Email
Ekran:TFT 65536kol. 128x160px
Aparat:VGA,nagrywanie video
Bateria:LiIon 1000mAh
Łączność:CSD,GPRS,WAP 2.0,IRDA
Pamięć:4,3MB
Obsługiwane formaty:obraz:JPG,GIF,PNG,WBMP;dźwięk:MIDI,AMR,WAV;filmy:3GP
Polifonia:16 głosów
Aplikacje:JAVA 2.0,InFusio

Czas się wziąć za ocenianie wskali 1-10 poszczególnych elementów telefonu (UWAGA!!!!!:Przy ocenianiu elementów telefonu i ocenie ogolnej biorę pod uwagę wiek i cenę telefonu.Zaznaczam to,bo nie chcę później comentów wstylu np."wyświetlacz w sagemie dostał 9,5/10 a k750i ma 100 razy lepszy").

Wygląd:
Co do wyglądu to trochę już napisałem-telefon wygląda ciekawie,ładnie,choć ze względu na swoje gabaryty (grubość!) nieco już niedzisiejszo.Telefon wyglądem się wyróżnia i to moim zdaniem pozytywnie.
Ponieważ to kwestia gustu za wygląd nie stawiam oceny(jak dla mnie 9/10).

Jakość rozmów/anteny:
Bez zarzutu.Głos w słuchawce jest wyraźny,niezakłócony i to nawet w miejscach ze słabym zasięgiem sieci.Jest to też zasługa dobrej,czułej anteny.Podczas rozmowy klawiszami programowymi można regulować głośność w słuchawce-by zrobić głośniej należy nacisnac prawy przycisk,ciszej-lewy.Dzwoniąc z tego telfonu możemy się czuć słyszani także przez rozmówcę-mikrofon jest dobry.Prawdę mówiąc z lepszą jakością słuchawki spotkałem się tylko w Mitsubishi Trium Eclipse i Samsungu R210S (!).Zaś tryb głośnomówiący jest po prostu świetny-rozmówcę słychać idealnie,a tryb głośnomówiący włącza się intuicyjnie-zieloną słuchawką.Co do łapania zasięgu (anteny)-tam gdzie 80% telefonów gubiło zasięg tam sagemik trzyma i nawet nie zakłoca rozmów.Wiem,bo na obozie na Kaszubach,tam gdzie Nokie,Siemensy,SE,czy Samsungi moich znajomych gubiły zasięg zupełnie tam mój tel.miał 3 kreski zasięgu w skali 0-5...Całkowite utraty zasięgu owszem zdarzały mi się ,ale tylko w drodze i to na kompletnych zapupiach.Ponadto trwają krócej niż na innych telach.
Ocena:9/10

Pisanie wiadomości tekstowych:
Tu pojawiają się zgrzyty.Ciekawie wyglądająca klawiatura jest dość wygodna i szybko można się do niej przyzwyczaić-klawisze są dość duże, ich skok jest wyczuwalny,a podświetlenie wyraźne,jednak nie są tak wygodne jak w np.Sagemie myX5-2 (miałem ten tel.wcześniej i przyznam,że miał super klawiaturę).Są nieco za twarde.Problem w pisaniu smsów leży po stronie softu,który po prostu nie zawsze nadąża za szybkim naciskaniem klawiszy przez co przy bardzo szybkim stukaniu w klawiaturę czasem nie chce wskoczyć odpowiednia literka.Przy odrobinie cierpliwości można się jednak do tego szybko przyzwyczaić.Gorzej jest przy pisaniu długich SMS-ów powyżej 160 znaków-soft reaguje wtedy bardzo wolno,co jest zwyczajnie wkurzające:/.Ponadto podobnie jak w poprzednim modelu myX6 producent zapomniał o czymś tak wręcz-sorka-pierdołowatym,jak licznik znaków SMS tak więc podczas pisania wiadomości nie wiadomo,czy wyślemy 1 czy już 2 smsy.Na szczęście telefon powiadamia o ilości wysłanych smsów przed ostatecznym zatwierdzeniem wysłania smsa w górnym rogu ekranu.Kolejnym problemem w pisaniu esów na x7-mce jest słownik T9,który jest wtym telefonie po prostu skopany.Chodzi o to,że po 1wsze wstawia polskie znaki (a wtedy 1 sms idzie jako 3 nawet bez przekraczania 160 znaków-opłata jest również potrójna),ponadto po 2. wyrazy przewija się TYLKO lewym klawiszem programowym,tak więc nie ma przewijania góra-dół jest tylko w dół,co jest bardzo niewygodnym rozwiązaniem.Po 3cie zaś system dodawania wyrazów do słownika jest już całkiem z kosmosu-trzeba tak długo naciskać jakiś klawisz,aż pokaże się pytanie "dodać słowo?",które pojawia się czasem po naciśnięciu 1 raz,a czasem można naciskac klawisz numeryczny w nieskończoność...Na szczęscie T9 nie jest aż tak potrzebne do pisania smsów.Sytuację ratuje tutaj wygodna klawiatura i wyraźny wyświetlacz (też pomocny w smsach);zaś powolny soft,brak licznika i skopany t9 to dość poważne wady ale da się przeżyć potrzeba tylko trochę cierpliwości.
Ocena:5/10 (myślałem nad 6 ale daję tylko 5 za denny T9)

Wyświetlacz:
Najmocniejszy punkt telefonu.Sagem jest wyposażony w identyczny jak w modelu myX6 wyświetlacz z matrycą TFT (czyli najlepszą z możliwych) wyświetljący 65536kol. o rozdzielczości 128x160px.Ekran jest duży,jasny,bardzo wyraźny,a odwzorowanie kolorów jak na 65tysięcy odcieni jest prawie idealne.Większości smsów nie trzeba przewijać,bo ekran jest tak duży,że mieści zazwyczaj całą wiadomość nawet przy większej czcionce.Czepnąć się można (w trybie wysokiego czepialstwa) co najwyżej do niewysokiej jak na dzisiejsze czasy rozdzielczości (128x160)-dzisiaj standardem jest 176x220 ale wyświetlacz w myX7 nie jest ani trochę rozpikselowany.Ogólnie-brawo dla Sagema za ekran-widziałem co prawda lepsze wyświetlacze,ale w telefonach 2-3 razy droższych (np.SE k510i,Sagem my501X),a w tym przedziale cenowym lepszego wyświetlacza nie ma żaden telefon.
Ocena:9,5/10

Aparat fotogr.:
Podobnie jak wyświetlacz aparat (również przejęty z myX6) to duża zaleta tego telefonu.Posiada matrycę CCD o rozdzielczości VGA (0,3mpx)-na dzisiejsze czasy taka rozdzielczość w aparacie to przeżytek,jednak pod koniec 2004 roku był to standard i tak było jeszcze długo po premierze myX7.Przyznam jednak,że nie widziałem żeby jakikolwiek telefon z aparatem VGA robił tak dobre zdjęcia jak ten.Lepiej-nawet niektóre telefony z matrycą 1,3mpx robią nieco gorsze fotki.W myX7 dobra jakość fotek jest połączoną zasługą świetnego wyświetlacza i matrycy CCD (większość komórek ma w aparatach gorszą matrycę CMOS).Podczas robienia zdjęć obraz jest wyświetlany na całą wielkość ekranu (a nie tak jak w SE,albo Siemensach na pół wyświetlacza),co pomaga w ich robieniu.Możliwe jest dostosowanie aparatu do warunków zewnętrznych-zdjęcia można robić w trybie normalnym,nocnym,plenerowym i trybie pod światło.Tryb zmienia się strzałką w prawo.Strzałką w lewo natomiast zmienia się położenie zdjęcia po zapisie (w poprzek,lub normalnie).Dostępny jest też samowyzwalacz włączany zieloną słuchawką podczas podglądu,a jego czas oczekiwania ustawia się w ustawieniach aparatu (menu>ustawienia>aparat>timer) (5,10,15 lub 20sekund).Zdjęcia można później zapisać w rozdzielczości maksymalnej 640x480,lub do mmsów 128x160 (czyli na rozdzielczość wyświetlacza).Rozdzielczość ustawia się w menu ustawień aparatu (rozmiar zdjęć) i tam mamy do wyboru wysoką rozdzielczość lub tzw.format komórkowy,jednak najwygodniejszym rozwiązaniem jest opcja "na żądanie",polega ona na tym,że rozdzielczość wybiera się po zrobieniu zdjęcia.Jeżeli chcemy zrzucać fotki na komputer,trzeba zapisywać zdjęcia w maksymalnej rozdzielczości-zdjęcia zrzucone na komputer jakością przebijają fotki z wielu innych,droższych telefonów.Format komórkowy (128x160) przydaje się gdy nie mamy zamiaru zrzucać fotki na komputer-jakość zdjęcia na wyświetlaczu komórki jest taka sama jak przy 640x480,a zajmuje ono o wiele mniej miejsca.Takie fotki nie nadają się jednak do przesłania na komputer.W edytorze zdjęć można przerabiać je na wiele sposobów m.in.dodając ramki,obrazki,ustawiając nasycenie,kontrast itp.Mogę śmiało przyznać,że posiadając ten tel. nie potrzebuję oddzielnego,drogiego aparatu,zwłaszcza,że nie robię zbyt dużo zdjęć i nie zależy mi na profesjonalnej jakości.Za tę cenę fotki są idealne,jednak zawsze to nie cyfrówka 15mpx i gdy zależy nam na jakosci i ilości zdjęć lepiej kupić po prostu cyfrówkę zamiast telefonu fotograficznego,tym bardziej ze myX7 jest pozbawiony lampy błyskowej.
Ocena:9/10

Kamera/odtwarzanie filmów:
Co do jakości nagrywanych filmików są znośne (chociaż dużo gorsze niż fotki).Gorzej jest,jeżeli chodzi o ich długość-nagrać możemy 1minutę przy pustej pamięci,a możliwa długość nagrania zmniejsza się wraz z ilością zajętej pamięci.Np.przy 100 kb można nagrać już tylko 3-4 sekundy...Może to i dobrze przy tych 4,3MB pamięci ogólnej.Jak już wspomniałem jakość filmików ujdzie,nie są tak beznadziejne jak np.w Sonyericu K300i,czy Nokii 6020,ale i tak mogłoby być lepiej.Obraz nie jest płynny,pojawiają się też rozmazane kwadraciki.Na szczęście obraz nie pływa jak we wspomnianym już k300.Jakość dźwięku zapisanego wraz z wideo pozostawia wiele do życzenia.Film nagrać możemy-podobnie jak zdjęcia-w rozdzielczości maksymalnej i "formacie komórkowym".Filmiki w tym drugim formacie są krótsze-nagrać można najw.10sekund-a ich jakość jest bardzo słaba.Można również ustawić nagrywanie filmików bez dźwięku.Ustawienia filmików są dostępne w menu ustawień aparatu (ograniczenie rozmiaru i dźwięk video).Zarówno filmiki nagrane jak i pobrane np.przez łącze IRDA są automatycznie kompresowane.Kompresji nie da się wyłączyć,a bez niej nie da się zapisać filmu.Trwa ona również od kilku sekund do nawet minuty.Mimo tego jest to dobry wynalazek-filmiki po kompresji zajmują znacznie mniej miejsca (np.wideo ważące na innym telefonie 500kB po kompresji na moim telu ważyło już tylko 290kB).Niestety filmików nie da się oglądać na pełnym ekranie,a podczas nagrywania niedostępne jest przybliżanie jednak to normalne w telefonach tej półki posiadających video.
Ocena:4/10 (jakby można było dłużej nagrywać dałbym może nawet 6)

Bateria:
Sagem x7 jest wyposażony w baterię litowo-jonową o pojemności 1000mAh.Jest to spora pojemność,tak więc bateria wystarcza na długo.Np.w moim 2-letnim telefonie (kupiłem używany,ale wiem z karty gwar.) przy umiarkowanych zabawach,2-4minutach rozmowy i ok.20 smsach dziennie bateria wytrzymuje spokojnie 3-4 dni.Jest to dobry wynik biorąc pod uwagę prądożerny wyświetlacz.Mój rekord to 6 dni-nie miałem wtedy nic na koncie i niedużo się bawiłem.Zaś przy 200 smsach dziennie (to nie żart,kiedyś udało mi się tyle wystukać w 1 dzień:)!) bateria wytrzymała 2,5 dnia (oczywiście w drugi dzień wypaliłem tylko kilkadziesiąt esów:)).Podejrzewam,że gdybym używał telefonu mniej intensywnie 5-6 dni byłoby normą:).Wadą baterii jest długi czas potrzebny na jej naładowanie-sagem czuje się najedzony dopiero po 4 godzinach ładowania,więc jako czas ładowania doradzam noc.Najlepiej zastosować również częściowe lub całkowite (częściowe jest wygodniejsze) oszczędzanie energii (menu>ustawienia>inne>oszczędzanie en.>tryb oszcz.) i zmniejszyć czas podświetlania.
Ocena:8/10

Obsługa/menu/organizacja plików:
Po wejściu do menu pokazują się następujące funkcje ułożone ikonkami w wygodny układ siatki:
1.gry
2.WAP
3.aplikacje
4.wiadomości
5.aparat/kamera
6.multimedia
7.organizator
8.spis telefonów
9.ustawienia
Telefon nie jest tak prosty w obsłudze jak Nokia ale nie nastręcza problemów.Jest też nieco bardziej skomplikowany od niektórych sagemów np. myX5-2 głównie ze względu na brak przycisku OK na środku klawisza nawigacyjnego.Zauważyłem,że osobom nieobeznanym z Sagemami najwięcej problemów sprawia odblokowanie telefonu.Przy zgaszonym ekranie należy nacisnąć czerwony przycisk a dalej * i lewy programowy.Menu włącza się strzałkami.Poruszanie się po poszczególnych funkcjach telefonu nie nastraja problemów,jednak spotykałem się z lepszą organizacją (Motorola,Nokia).W dostępie do najczęściej wybieranych funkcji pomaga funkcja programowania klawiszy funkcyjnych (menu>ustawienia>skróty).Można tam przypisać pierwszą funkcję,jaka będzie dostępna po naciśnięciu prawego,lub lewego przycisku funkcyjnego.Denerwowac może dość powolny czas reakcji na naciskanie klawiszy.Ogółem-telefon nie będzie nastrajał zbyt dużych problemów początkującym,ale nie będzie też zbyt prosty (czyt.nudny) dla oblatanych.Na początku przydaje się jednak trochę cierpliwości (to mój drugi sagem,więc mnie to niebyło potrzebne,ale pamiętam,że do x5-2 się jakiś czas przyzwyczajałem).Ikonki menu są ładne,a fabryczne motywy wyglądają ciekawie-niestety nie da się wgrać żadnych nowych:(-każdy Sagem tak ma . Co do organizacji plików-dostęp do nich jest prosty (menu>multimedia) ale...nie można tworzyć swoich folderów.Dostępne są tylko foldery fabryczne-obrazki/zdjęcia,dźwięki,filmiki.Trochę szkoda-mając wgranych np.łącznie 80 tapet,zdjęć i animacji trzeba przeskakiwać wiele plików,żeby znaleźć tą,którą chcemy wyświetlić.Na szczęście działa system szybkiego dostępu do pierwszych liter-naciskając np.3 razy klawisz 2 przeskakujemy do np.obrazków,czy dźwięków na C.Skoro jesteśmy już przy obrazkach-nie wszystkie da się ustawić na tapetkę.Dotyczy to obrazków o zbyt dużej,lub nienormatywnej rozdzielczości.Jest to takie małe uniedogodnienie.
Ocena:7/10

Dźwięki i powiadomienia:
Telefon obsługuje formaty dźwięków MIDI (polifonia),AMR i WAV.Producent wyposażył telefon w 16-kanałową polifonię której jakość pozostawia wiele do życzenia nawet jak na 16 głosów i daleko jej do odtwarzania midów na Motoroli czy nawet Siemensie.Dzwonki midi są przytłumione (brzmienie podobne jak z przedwojennego radia), niektóre instrumenty i kanały odtwarzane są błędnie a niektóre nie są w ogóle.Na przyklad telefon nie uznaje perkusji w polifoni-zamiast niej słychać stukanie albo coś jakby szuranie.Zależy też jaki dzwonek się wgra-niektóre wychodzą znośnie,ale większość- kiepsko.Zdarza się, że melodyjki są tak zniekształcone,że ciężko się domyśleć co to za utwór...Na szczęście dzwonki midi powoli wychodzą z użycia więc słaba polifonia nie jest wielką wadą.Telefon jest wyposażony w 30-sekundowy dyktafon do dzwonków,którego jakość mile zaskakuje.Przy odrobinie wprawy śmiało można nagrywać sobie dzwonki-efekt jest głośny,wyraźny (jak na AMR) i względnie pozbawiony trzasków przy odpowiedniej głośności nagrywanej muzyki oraz odległości telefonu od głośnika podczas nagrywania.Np.ja przeważającą większość z moich blisko 70 dogranych dzwonków nagrywałem z głośnika komputerowego (reszta to polifonie WAV-y albo AMR-y wgrane przez irde lub gprs).Nagrane pliki są zapisywane oczywiście w formacie AMR.Jednak zawsze to tylko AMR,więc nie jest to mp3 stereo surround hifi...Jeżeli 30 sekund to za mało to jest jeszcze dyktafon do zadań (1 minuta),lub do mmsów (2minuty).Ich jakość jednak jest słabsza niż w przypadku dyktafonu do dzwonków.Swietną jakość dają zgrane z komputera lub ściągnięte dźwięki WAV-dorównują jakością plikom mp3 na niektórych telefonch (nie żartuję!).Nie żal więc braku obsługi mp3 (zwłaszcza z tą pamięcią).I za to wielki + dla sagema.Co do dzwonków fabrycznych-jest dostępne bodajże 30 fabrycznych sygnałów,większość z nich to dźwięki lub melodie nagrane w formacie WAV-ich jakość jest bez zarzutu jednak tylko niektóre brzmią ciekawie.Do wyboru mamy kilkanaście dość podobnych do siebie melodii+cały zwierzyniec (kot,krowa,koń,pies,itp.)+różne takie dźwięki jak np.syrena okrętowa,sonar czy radar (syrenę polecam na budzik).Producent do dyspozycji oddał też 3 dzwonki polifoniczne,które jednak brzmią dość niedzisiejszo...Dostępne są 4 poziomy głośności-na maksymalnym lepiej nie przykładać telefonu zbyt blisko do ucha,bo jest bardzo głośny.Telefon wycisza się łatwo- wystarczy nacisnać i przytrzymać około sekundę gwiazdkę.Automatycznie włącza się wtedy wibracja,która jest dobrze wyczuwalna (wystarczy do powiadomienia o smsie lub połączeniu,gorzej jak ktoś szuka mocniejszych wrażeń ).Czepnąć się można tylko tego,że jest trochę za głośna.
Ocena:8,5/10 (polifonia 3,5/10)

Działanie/stabilność softu:
Jak już wspomniałem telefon jest dość powolny (choć nie tak jak np.sonyeric T230) i nie nadąza czasem za palcami właściciela.Co do ogólnej stabilności softu-tu właśnie wychodzi największy babol tego telefonu-zawieszki.Telefon zacina się nawet kilka razy dziennie przy średnio intensywnym użytkowaniu.Na szczęście nie są to zawieszki w stylu Siemensa,gdzie jedynym ratunkiem jest zresetowanie telefonu przez wyjęcie i włożenie baterii;w Sagemie wystarczy odczekać kilka sekund i telefon działa normalnie.Kilkusekundowe zacinki zdarzają się najczęściej przy wysyłaniu smsów i przeglądaniu skrzynki odbiorczej,jednak zdarzają się one także przy innych czynnościach (najbardziej denerwujące są te przy nawiązywaniu połączeń).Zawieszki dłuższe niż ok.10 sekund lub takie,gdy ratunkiem jest restart telefonu praktycznie nie mają miejsca i to przemawia na korzyść działania softu w x7.Telefon nie ma również zwyczaju restartowania się-mi wydarzyło sie to tylko 2 razy (w x5-2 zdarzało się co kilka dni).Nigdy również mój telefon nie wyłączył się sam z siebie (no chyba ze się rozładował:)).Tak więc pomimo dosyć powolnego dzialania i kilkusekundowych zawieszek stabilność softu jest przyzwoita,ale nie ma porównania z np.Motorolą,SE czy Samsungiem pod tym względem.Zacinki są tu zapłatą za bardzo niską cenę i świetny odbiór sieci.
Ocena:5/10

Jakość wykonania:
Jeśli chodzi o jakość oryginalnej obudowy nie mogę się tu wypowiedzieć,ponieważ od początku używam chińskich paneli:(.Po prostu orginałki nie było w zestawie gdy kupowałem telefonik:(.Tutaj przyda się także słówko o dostępności obudów do tego telefonu-ponieważ Sagem myX7 nie jest zbyt popularny znalezienie nawet nieoryginalnej obudowy do niego jest trudne.Zakup orginałki graniczy z cudem.:(.Zaś jeżeli chodzi o klawiaturę-na szczęście posiadam oryginalną i chwalę ją sobie.Jak już wspomniałem w dziale o pisaniu smsów klawiatura jest wygodna,a przy tym wygląda atrakcyjnie.Ponadto nie ściera się;srebrny metaliczny lakier schodzi jedynie z klawiszy programowych.
Ocena:brak oceny

Łączność/przesył multimediów:
Telefon posiada wszystkie potrzebne akcesoria do ściągania i wysyłania multimediów.Wyposażony jest w technologie CSD i GPRS a także przeglądarkę WAP 2.0.Posiada również obsługę wiadomości mms i email.Na wysyłne wiadomości mms jest nałożone jednak ograniczenie rozmiaru do 100kB.Na odbierane mmsy nie ma ograniczeń.Warto jednak zaznaczyć że dość trudne jest znalezienie konfiguracji GPRS/WAP i MMS.Do bezpłatnego przesyłania obrazków,dźwięków,filmów,kontaktów,itp. i łączności z komputerem służy dość przestarzałe już łącze podczerwieni (IRDA),które jednak pomimo dość powolnego działania spełnia swoje zadanie i nie strzela takich fochów jak w sagemie x5-2 (czasami potrzebny był restart telefonu,by podczerwień chciała działać-w x7 niema tego problemu).Do komunikacji z komputerem może służyć również kabel pod USB,który nie był jednak dołączany do zestawu:(.Boli jedynie brak uniwersalnego łącza mini-usb (dostępnego w takiej np.motoroli c350/550) i Bluetooth.Co do tego drugiego-tak właściwie to brak BT niespecjalnie szkodzi poniewaz nie jest to na tyle zaawansowany telefon,by konieczny był bluetooth (który jest drogi),jednak czasem by się przydał do komunikacji z nowymi telefonami.Jeśli chodzi o przesył przez IR i kabel nie potrafię tylko zrozumieć jednej rzeczy-producent założył blokadę na przesyłanie plików JAVA,tak więc przez łącze irda lub kabel nie wgramy żadnej aplikacji-pozostaje tylko WAP .
Ocena:7/10

Aplikacje:
W telefon wgrane fabrycnie są 2 gry:Gulo's Tale i Siberian Strike (obie z Gamelofta).Ta pierwsza to platformówka,która jest dość prosta i nie wciąga zbytnio,natomiast druga gra to strzelanka samolotowa,idealna na odstresowanie i całkiem wciągająca.Producent wyposażył telefon w platformę Java 2.0 co do dziś jest standardem.Był to też krok naprzód firmy-Sagem x6 nie posiadał javy (zamiast niej miał mało znaną platformę InFusio) .Mimo sporych możliwości telefonu na rynek wypuszczono mało gier przeznaczonych na niego:(.Wyboru dużego nie ma,na domiar złego gier nie da się wgrać inaczej jak przez WAP/GPRS .Ponadto dość dziwnym moim zdaniem posunieciem było umieszczenie budzika,zadań,przelicznika,timera w menu Aplikacje zamiast w organizatorze:/.O funkcjach organizacyjnych w następnym rozdziale.
Ocena:7/10

F.organizacyjne:
Telefon posiada następujące funkcje organizacyjne:
-budzik
-timer
-przelicznik walut
-zadania (przypomnienia itp.)
-kalkulator
-organizator (kalendarz)
Brakuje tylko stopera.Zaś pozostałe funkcje dobrze spełniają swoją rolę,może jedynie menu zadań i kalendarz są nieco za trudne w obsłudze.
Ocena:8/10

Cena i jej stosunek do jakości:
Sagem x7 został od początku zaprojektowany na zasadzie jak najwięcej bajerów za jak najmniejszą cenę.I rzeczywiście-jak na Sagema przystało za naprawdę małe pieniądze otrzymujemy telefon naprawdę całkiem jeszcze na czasie.No bo znajdźcie mi inny telefon za 130-200 (czyli za cenę ubożuchnych Nokii 3100/6610/6610i) złotych z ekranem TFT 128x160,aparatem,kamerą,aktywną podczerwienią i innymi bajerkami a przy tym w miarę solidny i bezawaryjny?Oczywiście tel. ten nie jest pozbawiony wad,takich jak zawieszki,denny t9,czy niezbyt szybki soft.Jednak czy jest cokolwiek bez wad?
Nowego telefonu tego typu raczej się już nie znajdzie,ponieważ to nie nowa już konstrukcja.
Niektórzy konkurenci cenowi:
-Nokia 6610/6610i
-Sony Ericsson K300i
-Sony Ericsson T630
-Siemens CX65/70
-Sagem myX5-2V (różni się gorszym wyświetlaczem,ale i lepszymi dźwiękami)
-Siemens C75
-Motorola V500
Ocena stosunku jakości i bajerów do ceny:10/10

Podsumowanie:
Telefon ten,choć dziś już nieco przestarzały na swoją cenę jest bardzo dobry.Polecam osobom nie mającym zbyt dużo siana do dyspozycji a chcącym mieć telefonik w miarę wybajerzony.Oczywiście kilka rzeczy trzeba mu wybaczyć (wady typowe dla sagemów:nieza szybki soft,słaba polifonia,zawieszki,udziwniony T9,pamięci też mogłoby być więcej miż 4 mb z hakiem).Ja osobiście jestem zadowolony bo za 140 złotych...naprawde nie ma nic lepszego.Dla bardzo wymagających użytkowników ten fonik może i jest już słaby,ale gdy ktoś potrzebuje wodotrysków to kupuje tel. droższy o co najmniej 100 złotych.POLECAM!!!!!!
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

KRóTKO:
Zalety:
+wyświetlacz
+aparat świetny jak na VGA
+dobre dźwięki AMR i WAV
+czuła antena
+głośnik
+ciekawy design
+cena!!
+solidność

Wady:
-zacina się
-skaszaniony słownik T9
-słaba polifonia
-mógłby być mniejszy
OCENA OGÓLNA TELEFONU:8/10

--------------------------------------------------AKTUALIZACJA:
SOLIDNOSC TELEFONU:Telefon należy do naprawdę solidnych.Mój egzemplarz wytrzymał liczne upadki na twarde podłoże,próby śniegowe oraz lekkie zamoczenie.I działa bardzo dobrze:).Do tego nic się w nim nie zepsuło podczas eksploatacji-więc solidność i bezawaryjność zdecydowanie na plus:).
SOFT:niestety krótkie zawieszki są na porządku dziennym.Jednak nie ma tragedii,niewiele się zmieniło od roku po napisaniu testu.
POLIFONIA:Różne źródła różnie podają,ale Sagem myX7 najprawdopodobniej posiada polifonię 8-kanałową (a nie 16).Nie jest jednak chyba istotne,ile ma kanałów skoro jej brzmienie można przyrównać raczej do monofonii:).(jak zresztą w większości Sagemów wypuszczonych przed 2005 rokiem).
CENA:na dzień dzisiejszy (czerwiec 2008) można go znaleźć w dobrym stanie za 50-60 złotych .
OCENA nadal 8/10 .

Wiedźmin: Krwawy Szlak (gra na komórki)

Recenzja gry Wiedźmin: Krwawy Szlak
Testowane na Sony Ericsson K300i i Siemens CX65

Wiedźmin... Andrzej Sapkowski nie spodziewał się takiej popularności dzięki temu opowiadaniu. Dłuuugo potem, CD-Projekt postanowił stworzyć wersję na komputery. Po dłuższej grze w nią stwierdzam, że przynajmniej według mnie: było bardzo dobrze. Następnie nie kto inny ale BreakPoint wykupił prawa do Wiedźmina: tym razem na komórki. Czy zepsuł, czy poprawił dowiecie się z recenzji.

Oczywiście w grze wcielamy się w Geralta z Rivii. Będziemy musieli przeciwstawić się złu, zresztą jak w prawie każdej grze. Jednak tutaj robimy to w... bardziej efektowny sposób.

Przed przystąpieniem do recenzji, jeszcze trochę spraw o dostępności. Ponoć gra miała być do kupienia tylko w sieci Play, ale szybko w Sieci pojawiły się pierwsze wersje gry. Z początku gra ukazała się tylko na k750i i podobne, czyli rozdzielczość 176x220. Wiele czekali posiadacze mniejszych wyświetlaczy, ale w końcu oczekiwania dobiegły końca: Wiedźmin ukazał się na 128x160, zresztą na tej rozdzielczości testowałem grę na K300i. Jeszcze trochę później ukazała się wersja na Siemiensa CX65 o rozdzielczości 132x176. Aha i nie pytajcie: (chyba) Nie ma gry w 100% na 128x128. Dlaczego: nie wiem. Po prostu producent gry nie chce zarobić więcej .

A producentem jest, jak już wspominałem we wstępie, nikt inny jak najlepszy polski producent gier na komórki: Break Point. Mieli lepsze i gorsze gry, ale tak czy owak: utrzymywali zawsze wysoką jakość audiowizualną. Po Skokach Narciarskich 2007 - Powrót Mistrza, Speedwayu 3d i Footbag Freestyler oczekiwałem, że komórkowa edycja Wiedźmina będzie co najmniej przyzwoita. I się nie zawiodłem.

Po włączeniu gry czeka nas ekran z ukazanymi sponsorami. Dość dużo ich, i nawet TVN oraz Newsweek sponsorowali tworzenie tej gry. Dalej logo wiedźmińskie i zaraz po tym pytanie: Włączyć Dźwięk? Jako że pisałem recenzję, wdusiłem na oślep (grałem w wersji na k510i i teraz opisuje K300i, na Siemensie CX65 nie ma tego problemu) Prawy Soft Key. Nie miałem wyciszenia, więc wyłączyłem grę i włączyłem z powrotem, by usłyszeć dźwięki. Niestety nie są one dobre: po prostu ponad przeciętnej jakości muzyczka Midi. Co dziwne: Daje się zmieniać głośność muzyki w ustawieniach. Niestety: możemy z nich nie wyjść. Na niektórych wersjach, łącznie z Siemensem CX65 niemożliwe jest wyjście z ustawień bez wyłączenia gry. I basta.

Jeśli chodzi o tryby gry, to są trzy: Przygoda, Arena i Powtórz poziom. W tej pierwszej po prostu przechodzimy grę, ten drugi to po prostu tak zwany 'Survival', w którym potwory wylewają się z obu stron, a biedny Geralt rąbie je aż nie staną się trupem. A trzeci to zwykły pojedynczy poziom wybrany przez gracza do poprawienia wyniku. Aha, i by pograć w ten drugi, trzeba przejść pierwszy.

A właśnie: Potwory. Jest ich dość dużo, i przyznam, że najbardziej denerwują mnie latające nietoperze. Są również Demoniczni Rycerze dwa razy więksi od Geralta, Wilkołaki, Strzygi, Wilki czy Ożywieńcy na Cmentarzu. Miód na serce fanów Geralta.

Oprócz Cmantarza są również inne lokacje. Na początku jesteśmy w lesie. Później trafiamy właśnie na Cmentarz. Następne po drodze są Ruiny Świątynii. Dochodzą jeszcze Bagna itp.

Podobno jakaś tam fabuła jest. Wiedźmin zostaje przysłany do lasu, któremu zagraża jakiś straszny potwór (nawiasem mówiąc, Wilkołak). Ma go zabić. Tak też się stało (lub stanie). Na końcu pierwszej lokacji, lasu, pewien umierający człowiek daje nam jakąś mapę oraz amulet. Idziemy zgodnie z drogą zaznaczoną na mapie i trafiamy na cmentarz. Tu spotykamy (również na końcu lokacji) jakiegoś strzygę - niebezpieczną bestię. Gdy energia spada mu do zera, zmienia się w piękną dziw... znaczy dziewczynę (kto czytał pierwsze opowiadanie o Wiedźminie wie kto to). Ona ucieka, a Geralt goni ją. Warto wspomnieć o wyborach, mających mały, ale jednak, wpływ na fabułę. Więcej nie zdradzę, bo Fabuła jest dość ciekawa. Ale i tak jest to tylko otoczka do sieczki...

...która jest znakomita. Gdy nadusimy piątkę odpowiedzialną za atak, u dołu ekranu pokazują się strzałeczki. Gdy wdusimy kierunek gdzie pokazuje strzałeczka, pokazują nam się następne i tak tworzymy kombosy. Dalej wciskamy strzałeczki a nasz Wiedźmin dalej siecze. Oczywiście z początku mamy tylko kilka ciosów, ale pod koniec gry możemy nie przestawać rąbać.

A możemy to robić dwoma mieczami: Stalowym i Srebrnym. Wielu myśli, że to na ludzi i na potwory, ale tak nie jest. Nie każdy potwór reaguje na każdy miecz. Często potwory są zróżnicowane, więc często musimy zmieniać miecze. Ale jeśli to nie pomoże możemy posłużyć się...

...Znakami. Dla nie obracających się w świecie Wiedźmina: jest to rodzaj wiedźmińskiej magii. Są cztery: Aard - odepchnięcie przeciwnika, Quen - ochronne pole, Igni - podpalenie i Axii - ogłupienie przeciwnika. Choć w grze na PeCeta jest jeszcze Yrden - magiczna pułapka, to nie możemy oczekiwać wszystkiego.

Zwłaszcza, że istnieje jeszcze Alchemia. Jest o wiele mniej ważna niż ta w wersji na komputery. Tu po prostu można sobie poradzić bez niej. Zbieramy zioła (na cmentarzu też ) i w przerwach między misjami tworzymy eliksiry. Mogą to być eliksiry siły, życia czy wytrzymałości. Jeszcze ich jest, ale nie będę ich wymieniał. Tak czy owak: plusik za wprowadzenie eliksirów.

Ja tu mówię o przedmiotach i o wrogach, ale nie wspomniałem jeszcze o wyglądzie gry. Lokacje wyglądają dość ładnie. W ruinach są zawalone budynki, na cmentarzu spotkamy groby oraz pułapki. Jedynie las nie za bardzo mi się spodobał. Ja rozumiem: miało być mrocznie, ale wyszło nijako. Geralt wygląda dobrze, ale nie podoba mi się animacja.

Jest to jeden z błędów gry. Gdy Geralt stoi: wygląda jakby miał... kupę w majtkach. Gdy biega: nie widać jak przebiera nogami. Kiedy krew spada wygląda to brzydko. Dlaczego? W jednej klatce na sekundę jest w powietrzu, a w drugiej już na ziemi. A na dodatek krew nie jest najładniejsza.

Sterowanie jest dość dobre. 4 i 6 chodzimy, 2 skaczmy wprzód, 8 blokujemy, 5 atakujemy (plus 4,6 i 8 na kombosach), 0 rzucamy znak, # zmieniamy miecz a * zmieniamy znak. Ogólnie miło się steruje, a Wiedźmin nie ma opóźnień.

Czy to wszystko? Jeszcze trzeba omówić trudność i długość. Gra jest dość trudna i czasem zatrzymałem się na niektórych etapach nawet kilka dni. Etapów jest dwanaście w czterech lokacjach. Jeśli je przejdziemy możemy grać w inne tryby. A jeśli chcemy grać znów w Przygodę, polecam utrudnić sobie grę. Jak? Po prostu: jeśli jakiś potwór boi się miecza Stalowego, zmieniamy na Srebrny, dzięki czemu walki będą jeszcze lepsze i o wiele bardziej efektowne. Polecam też nie używanie znaków w trakcie powtórnego przechodzenia gry.

I co mam tu napisać? To chyba najlepsza polska gra na telefony. Mimo, że grałem z uciętym ekranie, lub na niewygodnym Siemensie, polubiłem tę grę. Bardzo miło się siecze wrogów, i to jest największy plus. Jedna z lepszych gier o siekaniu potworów. Trochę szkoda, bo mógł być z tego dobry RPG.

Zapraszam na oficjalną stronę gry (he he):
http://www.thewitchermobile.com/pl/

Wiedźmin: Krwawy Szlak
Grafika: 8
Muzyka: 7
Grywalność: 8
Ocena: 8-
Producent: BreakPoint

Plusy: Grafika, Znaki i taktyka ich używania, to polska gra!, alchemia, grom kombosów, miła sieczka, miecze i ich korzystanie, poprawne sterowanie, dużo potworów, bossowie, jakaś tam fabuła, dość długa, nawet trudna w niektórych miejscach, rewelacyjny system walki.
Minusy: nie ma tej gry w 100% na k300i, kulejące animacje, to mógł być RPG...

kamilzleszna
Komentarze Bardzo mile widziane .

Zdjęcia z gry:
http://dl.avantis.pl/pro/...CT&prev_nr=1001

PS. Recenzja ze strony k300i.pl, ale jest w 100% moja.
PS. 2 Wprowadziłem do niej drobne zmiany [/img]